|
Kilka słów o powołaniu...
Pierwszym powołaniem człowieka, które jest punktem wyjścia dla wszystkich rodzajów powołań, jest powołanie do szczęścia. Bóg pragnie, abyśmy przeżyli nasze życie w szczęściu, wewnętrznej wolności i miłości.To, co od strony Boga jest „Jego marzeniem o nas”, „Jego planem, projektem wobec nas”, „Bożym zaproszeniem”, od strony człowieka oznacza optymalny rozwój własnego człowieczeństwa, życiowe spełnienie i ogólną satysfakcję.Jednakże Boże wezwanie do pójścia drogą, którą On sam nam wyznaczył, a która zaprowadzi nas do szczęścia i świętości, nierzadko bywa trudne do usłyszenia - przyjmuje ono różne formy i nie zawsze potrafimy uświadomić sobie, że w jakimś konkretnym wydarzeniu, spotkaniu, czyjejś postawie to właśnie Bóg do nas przemawia.Jedno jest pewne – aby wejść na drogę własnego życiowego powołania i wśród wielu innych dochodzących głosów usłyszeć prawdziwy Głos Boga i otworzyć się na dialog z Nim, trzeba na modlitwie postawić sobie kilka pytań: Czy moje życie jest naprawdę ciekawe? Czy znajduję radość w mojej codzienności? Co jest dla mnie w życiu najważniejsze? Jakie są moje pragnienia? ... Od wspartej Bożą łaską odpowiedzi na tego typu pytania w dużej mierze zależy odkrycie drogi powołania – realizacji życia zgodnie z planem, jaki Bóg ma dla każdego z nas przygotowany. Jezus mówi: Zapraszam cię... ale do niczego nie zmuszam. Jeśli potrzebujesz czasu - zaczekam, jeśli wybierzesz inną drogę – uszanuję twoją decyzję. A jaka będzie Twoja odpowiedź na to „Boże zaproszenie”? Sama musisz zdecydować, którą drogę wybierzesz!
Jednakże, jeśli modlitwa przynosi Ci ogromną radość, często doświadczasz działania Boga w swoim życiu, jesteś gotowa do służenia innym wreszcie – pragniesz całkowicie oddać własne życie Jezusowi – to być może warto zastanowić się, czy przypadkiem Twoją życiową drogą nie jest życie zakonne.
Podziel się swoją refleksją...
Echo...
|