|
Staraj się ze wszystkich sił.
Każdy jednak, kto wezwie Imienia Pańskiego,
będzie zbawiony.
(1 Krn 3, 5)
Czy czujesz się czasami niedoskonały? Większość z nas od czasu do czasu przeżywa takie rozterki. Nawet ci, którym powiodło się w życiu, również ich doświadczają.
Marek był młodym, przystojnym mężczyzną. Mówiono o nim: „szczęściarz”, gdyż do czego by ręki nie przyłożył, to szło mu jak z płatka. Inna rzecz, że rękę „przykładał” do podejrzanych interesów, ale skoro „miał takie szczęście”, że dotąd nie „wpadł”, to uważał, że wszystko jest w porządku.
Pewnego dnia, ni stąd ni zowąd, poczuł silny ból serca. Stracił przytomność. Obudził się w szpitalnym łóżku. Diagnoza była jednoznaczna: lekki zawał serca. Nie tylko stracił przytomność; „stracił” też pewność swojej siły. Będąc tak blisko śmierci, odczuł swoją bezradność wobec niej. Pomyślał o kruchości ludzkiego życia, a w przypadku swojego życia - o jego bezwartościowości. Odtąd nie tyle martwił się o serce, ile o swoją duszę i swoje zbawienie. Patrząc na dotychczasowe życie, wiedział jedno: na niebo na pewno sobie nie zasłużył.
A czas go gonił. Był już bliski rozpaczy, gdy podczas Mszy w szpitalnej kaplicy usłyszał słowa św. Pawła (zob. Rz 4, 13-16). Zrozumiał wtedy, że zbawienie nie jest nagrodą za dobre uczynki, ale niezasłużonym darem od kochającego Ojca. Nie my się zbawiamy, ale Jezus nas zbawia przez swoją śmierć i zmartwychwstanie. A Bóg kocha każdego, czy to odwzajemniamy, czy też nie. I nie przestanie kochać, choćbyśmy popadli w najgorsze grzechy. Oczywiście, Bóg stanowczo potępia grzech, ale nie grzeszącego człowieka.
Nie z dobrych uczynków, lecz z wiary dostępujemy zbawienia. A jeśli spełniamy dobre uczynki, to tylko z miłości do Boga, a nie ze strachu przed piekłem czy karą Bożą. Dobre uczynki pomagają nam pogłębić wiarę, gdyż wiara bez uczynków byłaby martwa. A dobre życie daje nam nadzieję i radość.
Możemy dążyć do doskonałości, lecz z chwilą, gdy uświadomimy sobie, że doskonałość jest nieosiągalna, powinniśmy odpocząć i zwrócić się do Pana słowami:
Wybacz mi, Boże, to, co zrobiłem i to, czego zaniechałem. Wierzę, że jesteś moim Zbawicielem, moim Odkupicielem, moją Nadzieją, moją Doskonałością.
Tym wszystkim jest Bóg i zawsze dla nas będzie!
( Zasłyszane...)
Podziel się swoją refleksją...
Echo...
|