Dar...

 Wspólnota Sióstr Kanoniczek Regularnych Szpitalnych od Miłosierdzia Jezusa i Reguły Świętego Augustyna z Francji zaprasza do DAR-u...
Ta strona jest dla ciebie.
Mówi ona tylko jedno - jest"Ktoś", kto cię kocha.
Nawet jeśli jeszcze o tym nie wiesz.
Daj się odnaleźć Jedynemu, Który cię nigdy nie zostawi!
Ta strona chce po prostu otworzyć cię na Spojrzenie,
którego światło sprawi, że twoje życie stanie się Życiem.
Twoje istnienie nabierze sensu, stanie się obecnością,
żarem, będzie siać nadzieję - stanie się darem Miłości...

Dobre nowiny

Dobre nowiny na Twój email
Start Podpowiedz mi... Poszukiwanie

Najlepsze rozwiązanie...
Nigdy się nie poddawaj.

Zapominając o tym, co za mną a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Jezusie Chrystusie. (Flp 3, 13-14) Ogień jest darem: daje ciepło, światło, piękno i jest użyteczny. Nie ma nic milszego niż ogień trzaskający zimową porą. Któż z nas nie piekł kiełbasek na ognisku? Lecz ogień może też być niebezpieczny. Może zniszczyć to co kochamy. Kilkanaście lat temu pożar pochłonąl jeden z najcenniejszych budnków Wenecj – operę La Fenice o dwu wiekowej historii. Setki obywateli miasta stały w milczeniu przyglądając się, jak ogień trawi ich operę. Powód smutku? Na pewno. Powód do rozpaczy? Absolutnie nie. Budowa opery została opóźniona przez pożar, który wybuchł w sumie już dwa razy wcześniej. Tuż po ostatnim pożarze obywatele miasta zaczęli zbierać fundusze na kolejną odbudowę gmachu weneckiej opery. Co ciekawe, słowo La Fenice oznacza „Feniks". Odnosi się ono do ptaka z mitologi egipskiej, który spłonął w swoim gnieździe, by natychmiast odrodzić się z popiołów. To właśnie w tym duchu wenecjanie odbuduwuja swoją operę. Czy pamiętamy, co pożary pochłonęły w naszym życiu? Czasami. Jeśli mamy pragnienie odbudowy i czujemy, że tego chce od nas Pan, przystępujemy do realizacji tego zadania z wielką energią. W innych przypadkach, kiedy Pan sprowadza na nas pożar, życzy sobie, aby w danym miejscu powstało coś zupełnie innego. Dotyczy to nie tylko świata materlialnego, lecz także wewnętrznego świata materialnego, lecz także wewętrznego świata naszych dusz, kiedy zostaje on poddany „próbie ognia". W przypadkach, kiedy nie ma możliwości lub potrzeby odbudowy, możemy sobie przypomnieć Szadraka, Meszaka i Abed-Nega, którzy zostali wrzuceni do rozpalonego pieca Nabuchodonozora za odmowę oddania pokłonu złotemu posągowi. Tak jak i oni, możemy wyjść z próby ognia lepsi i silniejsi. Poprzez obronę wiary swoim życiem możemy poruszyć innych ludzi i ich zainspirować. Jeżeli w dniu dzisiejszym stoimy w obliczu nieszczęścia lub katastrofy, Pismo Święte mówi nam, abyśmy zniweczyli skutki tegoż nieszczęścia lub tej katastrofy poprzez odbudowę lub skonstruowanie czegoś nowego. Niezależnie od tego, czego życzy sobie Bóg, jeśli podejmiemy odpowiednie działania, staniemy się silniejsi i lepsi!

Co robić?

Jeśli komuś z was brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma. (Jk 5) Starożytna żydowska historia opowiada o pewnym młodym podróżniku, który pewnego razu spotkał na skraju puszczy starego człowieka. Młodzian, zapatrzony w ciemną połać gęstego lasu, spytał starca: „Czy mógłbyś mi wskazać najlepsza drogę przez ten las?,” Mądry staruszek odparł: „Nie potrafię”. Młodzieniec odrzekł: „Czyż nie mieszkasz tu już od dawna? Z pewnością wiele razy byłes w tej puszczy”. „Tak – odpowiedział staruszek – i mogę ci opowiedzieć o wszystkich niebezpieczeństwach i pułapkach, na które się natknąłem. Mogę ci doradzić, których ścieżek unikać. Lecz nigdy nie przeszedłem przez całą puszczę. To jest coś, czego musisz sam doświadczyć”. Każdego dnia dotykają nas przeróżne problemy, które ktoś inny już kiedyś przeżywał. W takich wypadkach dobrą rzeczą jest spytać o radę. Jednak, prawdę mówiąc, każdy zestaw problemów ma swój specyficzny kod zakrętów i zwrotów. Te różnice sprawiają, że każda z sytuacji jest specyficzna. Najlepsza otrzymana od kogoś rada może ostatecznie spocząć w pojemniku z napisem: „Tego nie robić”. Możemy się uczyć i na cudzych, i na własnych błędach, ale i tak rozwiązanie naszych konkretnych problemów będzie nowe i dotąd niespotykane. Dlatego jest dla nas rzeczą nieodzowną poleganie w każdej chwili życia na radach otrzymywanych od Pana Boga i zwracanie się do Niego z prośbą o szczególną, Bożą mądrość, która pomoże nam rozwikłać trudne sprawy. On bowiem ma najwłaściwszą odpowiedź na konkretne okoliczności, którym stawiamy czoła. On zna wszystko od początku do końca! Inni ludzie mogą być fachowcami w tym, czego „absolutnie nie robię” albo w tym, co „dobrze by było zrobić”, lecz jedynie Bóg może nam dokładnie wskazać to, co jest „najlepszym rozwiązaniem”. W trakcie dzisiejszej krótkiej przerwy poproś Pana Boga, aby ci pokazał najlepszy sposób na przeżycie tego, co niesie dzień.

 

 

( Zasłyszane...) 
 
Podziel się swoją refleksją...

Echo...

 

 

 

Zapraszamy do kontaktu

35092519

510753

Adres:

Monastère Notre-Dame de Miséricorde

7, place Gambetta

29120 Pont-L'Abbé Francja

Muzyka duszy...


PopUp MP3 Player (New Window)

Statystyka

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj113
mod_vvisit_counterWczoraj312
mod_vvisit_counterTen tydzień2142
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień2568
mod_vvisit_counterTen miesiąc1164
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiac12445
mod_vvisit_counterWszystko481256