|
Obowiązek
czy przyjemność ?
Nakazujemy i napominamy ich w Panu Jezusie Chrystusie,
aby pracując ze spokojem, własny chleb jedli.
Wy zaś, Bracia, nie zniechęcajcie się w czynieniu dobrze!
(2 Tes 3, 12-13)
Wszyscy chcielibyśmy lubić swoją pracę. Liczni specjaliści od badania rynku wysuwają następujący wniosek: „Jeśli nie lubisz tego, co robisz, pomyś1, co byś lubił i zmień zajęcie”. Dla większości ludzi jest to jednak rada z gatunku: „Łatwo mówić, trudno zrobić”.
Co możemy zrobie, aby polubić zajęcie, które wydaje nam się nudne, zniechęcające albo bezsensowne? Zacznij od tego, że pomyś1 o osobach, dla których pracujesz. Po pierwsze, pracujesz dla Pana. Po drugie - dla samego siebie, aby zapewnić sobie utrzymanie i pewne dobra materialne oraz szacunek do samego siebie. Po trzecie, pracujesz dla innych: dla swej rodziny oraz dla tych, których wspierasz materialnie. W końcu pracujesz też dla firmy albo dla sprawy - co w opinii realistów sprowadza się do tych osób, z którymi na co dzień pracujesz.
Po nazwaniu wszystkich tych osób, spróbuj zastosować następujące „akumulatory” przyjemności związane z twoją pracą:
1. Przeznacz co miesiąc drobne kwoty dla konkretnych osób potrzebujących wsparcia - może to być na przykład ktoś bezdomny, którego spotykasz w drodze do pracy.
2. Powiedz co najmniej dziesięć szczerych komplementów dziennie swoim najbliższym współpracownikom. Wyraź głośno swą wdzięczność za ich trud, pracę i uprzejmość.
3. Noś przy sobie fotografię swoich najbliższych i poświęć codziennie kilka chwil, aby na nich popatrzeć.
4. Wyznacz sobie własne cele związane z wydajnością, jakością pracy i jej skutecznością. Następnie nagradzaj siebie samego jakimś drobiazgiem, ilekroć uda ci się osiągnąć któryś z zamierzonych celów. Zapisuj swe osiągnięcia - ten zapis może ci pomóc w uzyskaniu nowego, lepszego stanowiska!
Takie proste prawdy, przypominające o celu pracy i ludziach, którzy z niej korzystają, pomogą ci dostrzec głębszy sens wypełnianych obowiązków. Z tym ściśle wiąże się osobista satysfakcja, która prawie zawsze może być nazwana innym słowem: „zadowolenie”.
( Zasłyszane...)
Podziel się swoją refleksją...
Echo...
|