|
Uśmiech na wagę słońca.
"Ile kosztuje uśmiech?" – spytałaś mnie pewnego dnia. Odwróciłam się nic nie odpowiadając. Byłam zajęta. Nawet nie zauważyłam, że wciąż szłaś za mną.
Już dawno minęłam cel mojej wędrówki, nie
zdając sobie z tego sprawy...
Nagle usłyszałam cichy szept:
"Ile kosztuje taki mały uśmiech? Na więcej nie
mam pieniędzy..."
Zastanawiałam się co Ci odpowiedzieć, wreszcie
zdobyłam się na kilka słów:
"Gdybym widziała gdzieś uśmiech, na pewno
dołożyłabym ci pieniędzy. Ale nie,
nie widziałam ostatnio żadnego uśmiechu..."
Wtedy spytałaś jeszcze ciszej niż wcześniej doprowadzając mnie do łez:
"A co mogę zrobić, byś pozwoliła mi być uśmiechem?"
Zobaczyłam jak obcinasz swoje piękne
warkocze koloru słońca...
"Może to wystarczy?"- spytałaś.
W tym momencie ze łzami w oczach uśmiechnęłam się, a na Twojej twarzy
znów zagościło szczęście.
I od tej chwili wszyscy już się uśmiechali...
Podziel się swoją refleksją...
Echo...
|